przyznam że fikcyjnych kont jest wiele, nie tylko na SF, polega to na wyłudzaniu doładowań.
ja osobiście parę razy z kobietami poznanymi na rożnych stronkach, po dłuższej rozmowie próbowałem się umówić na na ten jeden raz ale wtedy druga strona się przestała odzywać, taki flircik słowny one prowadziły,
chętnie bym się spotkał z miłą i namiętną kobietą , ale jak na razie nie spotkałem odważnej....


] i jest jeszcze jedna, ale chyba o mnie zapomniała.. mam zamiar jej o sobie przypomnieć

w mniejszych miastach 